
O mądrych nazwach prostych spraw czyli o kartach trójdzielnych zwanych naukowymi i lekcji trójstopniowej
Karty trójdzielne – jak sama nazwa wskazuje to pomoce składające się z trzech części:

karty z obrazkiem i podpisem

karty z tym samym obrazkiem bez podpisu

karty z samym podpisem
Zgodnie z wymogami Polskiego Instytutu Montessori, karty z obrazkami mają wymiary 14 cm x 14 cm, a podpisy do mich powinny być wykonane czcionką Century Gothic w rozmiarze 36 i takie właśnie karty w postaci pdf do samodzielnego wydruku znajdziecie w naszym sklepie https://educafuturum.pl/sklep/
Karty trójdzielne to wspaniała pomoc, ponieważ można je wykorzystywać bardzo długo. Można by powiedzieć, że rosną razem z dzieckiem. Ich trójdzielność sprawia, że pracując z nimi, możemy stopniować trudności. Z małymi dziećmi możemy pracować na kartach z samymi obrazkami lub z obrazkiem i podpisem, aby dziecko globalnie postrzegało wyraz.
Wprowadzając karty małemu dziecku, stosujemy je do rozwoju mowy i wzbogacania słownictwa. Starsze dzieci mogą szukać takiego samego wyrazu jak na karcie z podpisem wśród kart z samą nazwą. Wreszcie dziecko, które czyta, szuka par – obrazek bez podpisu i podpis, a następnie sprawdza, czy dobrze ułożyło parę, szukając takiego samego obrazka z podpisem. Karty trójdzielne dają dziecku samodzielność pracy – samo może sprawdzić, czy dobrze wykonało zadanie. Dziecko jest samodzielne, niezależne od osoby dorosłej, która nie musi podejść i sprawdzić, czy dziecko dobrze wykonało zadanie. Zaczynamy jednak od prostszego wykorzystania kart trójdzielnych, jako pomocy w rozwoju mowy i wzbogacaniu słownictwa, stosując przy tym montessoriańską lekcję trójstopniową.
Lekcja trójstopniowa – prezentacja
Lekcja trójstopniowa jest świetną aktywnością przy poznawaniu przez dzieci nowych pojęć i utrwalaniu ich. Składa się, jak sama nazwa wskazuje z trzech części: prezentacji, identyfikacji i przywoływania z pamięci. Prezentacja to nic innego, jak właśnie prezentowanie karty z przedmiotem, rzeczą, osobą i nazwanie tego co jest na karcie bez zbędnych słów. Prezentując wiosenne kwiaty, pokazujemy przebiśniegi i mówimy „przebiśniegi”, a nie „popatrz – piękne, białe przebiśniegi”. Koncentrujemy się na samej nazwie, na opisy i inne aktywności przyjdzie czas później. Wprowadzając dziecku nowe pojęcia korzystamy albo z kart z samym obrazkiem, albo z kart z obrazkiem i podpisem. Jeśli pojęcia są zupełnie nowe dla dziecka, bierzemy trzy karty. Jeżeli dziecko zna któreś z pojęć na kartach, które chcemy prezentować, bierzemy te, które zna plus maksymalnie dwie karty z pojęciami, których nie zna.
Przykładowo – chcemy zaprezentować dziecku wiosenne kwiaty. Wiemy, że dziecko zna tulipany. Pozostałych nazw wiosennych kwiatów nie zna. Bierzemy więc kartę z tulipanami oraz dwie inne. Na przykład przebiśniegi i krokusy.
Zaczynamy prezentację. Pokazujemy dziecku kartę z kwiatami, które zna i mówimy – tulipany
Dziecko przygląda się, bierze kartę do ręki i powtarza – tulipany. Odkładamy kartę. Teraz bierzemy kartę z kwiatami, których nazwy dziecko nie zna i postępujemy tak samo. Mówimy – przebiśniegi
Dziecko przygląda się, bierze kartę do ręki i powtarza – przebiśniegi. Odkładamy kartę. Z trzecią kartą postępujemy identycznie. Mówimy – krokusy.
Dziecko przygląda się, bierze kartę do ręki i powtarza – krokusy. Odkładamy kartę.
Na tym kończy się pierwsza część lekcji trójstopniowej – prezentacja.
Identyfikacja
Teraz przechodzimy do identyfikacji, czyli utrwalania poznanych nazw, pojęć.
Kładziemy przed dzieckiem trzy karty, z którymi pracujemy.
Prosimy dziecko, aby wskazało palcem albo podniosło kartę z przebiśniegami. Następnie, aby położyło na kolanach kartę z tulipanami, gdy to wykona, żeby zastukało w kartę z krokusami. W tej części chcemy utrwalić pojęcia, ale też uaktywnić dziecko, aby po pierwsze ćwiczenie było bardziej atrakcyjne, ale także aktywując całe ciało dziecka zwiększamy szanse na to, że dziecko zapamięta nazwy na długo. Po tej aktywności, jeżeli widzimy, że dziecko zapamiętało nazwy, przechodzimy do etapu trzeciego przywoływanie z pamięci. A co jeżeli nie zapamiętało? Jeżeli nie zapamiętało, wracamy do prezentacji. Możemy to zrobić od razu albo po pewnym czasie. W tej naszej nauce pamiętajmy o podążaniu za dzieckiem.
Przywoływanie z pamięci
Przywoływanie z pamięci to najtrudniejszy punkt lekcji trójstopniowej. Prosimy tutaj dziecko, aby podało nazwę tego, co widzi na karcie. Możemy zapytać – co to jest? – pokazując jednocześnie na jedną z trzech kart. Dziecko odpowiada – tulipany, przebiśniegi, krokusy. Jeżeli dziecko nie potrafi podać nazw, wracamy do prezentacji i identyfikacji.
A co jeżeli dziecko nie potrafi jeszcze dobrze mówić? Wówczas możemy poprzestać na etapie identyfikacji, a następnej wiosny powrócić do kart i zrealizować całą lekcję trójstopniową.
